środa, 22 marca 2017

Forsythia - Forsycja - Chinees klokje

Forsythia - Forsycja - Chinees klokje


                                  Forsycja, to jedna z pierwszych wiosennych 'jaskółek', jeśli chodzi o kwitnące, ozdobne krzewy liściaste. Kwitnąc na żółto lub w złocistej tonacji, wyraźnie wyróżnia się pośród szarości przedwiośnia i wczesnej wiosny. Poza dekoracją ogrodu, jej okwiecone gałązki są cięte i
chętnie wkładane do wazonów. Często, można żółte kwiatuszki tej rośliny dostrzec w domowych wazonowych aranżacjach. Na pewno są tam ozdobą, nie tylko w wielkanocny czas.
                                    Obecnie około 10 gatunków tego krzewu pochodzi ze Wschodniej Azji, jeden ma pochodzenie europejskie. Pierwsze krzewy , przypłynęły już pod koniec XVIII wieku. Oczywiście teraz, wciąż są wprowadzane nowe, hybrydowe odmiany tych gatunków. Rynek ogrodniczy jest pełen wyboru pod względem odcieni kwiatów, długości ich utrzymywania się w ładnej formie, docelowej wysokości roślin.

                                    Najbardziej popularna w sprzedaży jest forsycja pośrednia, która wzrasta od półtora do trzech metrów. Jej żywotność na pewno przedłuży regularna pielęgnacja ( przede wszystkim, prawidłowe przycinanie).

                                                                  Forsythia.eng
Forsythia - Forsycja - Chinees klokje
                                  

                                               Ten słoneczny krzew, dobrze, gdy zostaje posadzony w miejscu dobrze oświetlonym przez dzienne światło. O ile charakteryzuje się stosunkowo dobrą mrozoodpornością, to umieszczony w ciemnym kącie ogrodu, nie poradzi sobie, tak jak byśmy sobie życzyli. Przetrwa, ale kwitnienie będzie bardzo słabe. Gleba przepuszczalna, zasobna w substancje odżywcze, niezasuszona. Przy upałach, wskazane podlewanie. Róbmy to rozsądnie, aby nie doprowadzić do gnicia korzeni, które rozrastają się dość płytko, blisko powierzchni ( podobnie jak klony palmowe).





Forsythia - Forsycja - Chinees klokje

                                 
                                 Wbrew panującym opiniom, że jest to niezniszczalny krzew, warto dostrzec jego delikatną 'konstrukcji', więc dobrze jeśli posadzony bliżej muru, czy murowanego płotu, mroźny wiatr wtedy nie będzie miał szans zniszczyć zawiązujących się pąków.I niewielkim kopczykiem ziemi (około 10 centymetrów) późną jesienią podsypać, aby korzeniom było cieplej. Roślina wówczas nie inwestuje tak dużo energii i substancji odżywczych, aby wzmacniać tę część dolną, a my korzystamy na bogatszym kwitnieniu, które rozpoczyna  się pod koniec lutego i trwa, przy sprzyjających warunkach, do końca kwietnia).


Forsythia - Forsycja - Chinees klokje



                                   Przycinanie tej rośliny, jest niezbędne, jeśli rok rocznie chcemy cieszyć oczy słonecznymi kwiatami, a także po prostu dlatego, aby krzew zdrowo się rozwijał. Pierwszy kontakt z nożycami już pod koniec zimy, przyglądamy się gałęziom, na których nie zawiązały się pąki (przemarznięte) i tych połamanych, musimy się pozbyć. Młode rośliny formowane od samego początku, z latami coraz 'przyjaźniej' będą z nami współpracowały, jeśli chodzi o wczesnowiosenne cięcia pielęgnacyjne, a z czasem i cięcia odmładzające.
                              Forsycja największe bogactwo kwiatów ma na pędach dwu i trzyletnich. Co zrobić ze starszymi, które 'łysieją'? Wydaje się to być daleko posuniętą ingerencją, ale tnijmy te starsze. Odmłodzimy roślinę i wspomożemy ją tymi działaniami w odzyskanie części energii, którą musi inwestować w te części, które tylko korzystają, a nie dają od siebie wiele ( kwiatów).




Forsythia - Forsycja - Chinees klokje

                      
                                         Do tego konkretnego cięcia, potrzebujemy się przygotować. Nie używamy narzędzi  miażdżących pędy w miejscu cięć. Chodzi o ostre, czyste cięcia, najlepiej 3 - 5 centymetrów nad oczkiem ( wtedy , rany szybciej się goją i nie dajemy szansy, wdania się chorób grzybicznych do rośliny). Oczywiście, stosowanie maści grzybobójczej po tym radykalnym zabiegu, nieodzowne.
                                       Po przekwitnięciu także uszczknąć należy młode pędy, aby je pobudzić do krzewienia i delikatnie przyciąć gałązki, tam, gdzie przekwitłe kwiatostany ( zostawiamy trzy, cztery pąki na starszych pędach).
                                                            Forsycję rozmnażamy na kilka sposobów. Poprzez sadzonki zdrewniałe, półzdrewniałe i odkłady. Według mnie, najprostsza jest ta ostatnią metoda, choć oczywiście trzeba wtedy uzbroić się w cierpliwość i mieć bezpośredni dostęp do konkretnego egzemplarza macierzystego.

Forsythia - Forsycja - Chinees klokje



Forsythia - Forsycja - Chinees klokje
      (VI)






Forsythia - Forsycja - Chinees klokje



Forsythia - Forsycja - Chinees klokje





Przypisy:
https://en.wikipedia.org/wiki/Forsythia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Forsycja
https://nl.wikipedia.org/wiki/Forsythia
Licencja: [CC-BY-SA 3.0 Deed]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz