wtorek, 12 grudnia 2017

Chamaedorea elegans - Chamedora wytworna, ch.wyniosła - De Mexicaanse bergpalm

                                  Chamedora wytworna, w naszym europejskim klimacie, to roślina pokojowa. Wbrew zasłyszanym opiniom, jest prosta i wdzięczna w uprawie. Wystarczy zastosować się od samego początku, do podstawowych zasad  pielęgnacji. W optymalnych warunkach, choć powoli, to 'potrafi' dorosnąć 

                                                       Neanthe bella palm.eng
Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm

do ponad półtora metra (po około 15 latach). Nabyć egzemplarz możemy poprzez zakup w centrum ogrodniczym, albo zakupić przez internet nasiona. Z wysiewem nasion, jest o tyle problem, że zakupić je należy w ciepłe miesiące, aby nie przemarzły w czasie transportu i w czasie długich wschodów, należy im zapewnić wysoką temperaturę, (optymalna 23°C). Przy założeniu, że  nie może to być miejsce bezpośrednio wyeksponowane na działanie słońca, (przede wszystkim takie warunki stwarzają firmy zajmujące się 'produkcją' tych młodych roślin. Więc najlepiej, gdy pozostawimy te działania w ich kompetencjach).
                              Nowo zakupiona chamedora wytworna, czy taka, którą dostaliśmy w prezencie,
powinna dobrze zaaklimatyzować się w naszym domu, albo w biurze, gdy nie od razu zafundujemy jej zbyt wiele zmian. Powoli, tak jak jej tempo wzrostu. Najpierw znajdźmy odpowiednią lokalizację, jeśli chodzi o dostęp do dziennego światła. Dobrze, jeśli roślina zagościłaby tam
na dłużej. W swoim naturalnym środowisku, to jest w Ameryce Środkowej, palma ta czerpie energię słoneczną, która przenika poprzez wyższe rośliny. Czyli nie na parapecie, tylko około pół do metra od, gdzie światło rozproszone. Parapet, gdzie wystawa południowa, w ogóle nie wchodzi w grę.
                             W sezonie podlewamy, jeśli jest taka potrzeba, nawet dwukrotnie w tygodniu. Najrozsądniej zastosować 'metodę na palca', wierzchnia warstwa przesusza się, podlewamy niewielką ilością. Stała umiarkowana wilgotność. Zimą dostarczamy wody tyle, aby nie doprowadzić do przesuszenia bryły korzeniowej. Woda zawsze w temperaturze zbliżonej do tej, jaka panuje w otoczeniu plantu (ze wskazaniem na deszczówkę, wodę miękką), Pojemnik z odpływem, pierwsza 5 centymetrowa warstwa keramzytu, żwirku, albo drobnych kamyków. Nie chcemy przelania, nie chcemy doprowadzić do zgnilizny liści. Jeśli decydujemy się na zraszanie, (w czasie letnich miesięcy, czy zimą, gdy nie możemy rośliny przenieść do chłodniejszego pomieszczenia), robimy to do południa używając zraszacza z bardzo drobnym sitkiem. Duże krople pozostawią nieestetyczne plamy na liściach, a jak wiadomo ta część rośliny stanowi jej główną ozdobę. 

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna, ch.wyniosła - De Mexicaanse bergpalm
 ‘Variegata’ (Variegated Parlour Palm) 
                                
                                             Drobne zielonożółte kwiatuszki nie stanowią wielkiej ozdoby,  pojawiają się mniej więcej po trzech, czterech sezonach uprawy, latem. Po przekwitnięciu, kwiatostany usuwamy. Chyba, że chcemy pozyskać nasiona, wtedy pęd kwiatostanu przytnijmy nisko po ich dojrzeniu.
Nawozimy od kwietnia do końca sierpnia, wystarczy raz w miesiącu nawozem w płynie do roślin domowych zielonych, albo specjalistycznym do pielęgnacji palm. Mój rośnie 'jak na drożdżach', choć bez wspomagaczy. Co roku przesadzam do świeżego niewyjałowionego podłoża, a od wiosny do późnej jesieni raz w miesiącu podlewam rozcieńczonymi z wodą gnojówkami z pokrzyw i z czosnku, (nawozy naturalne).
                                              Przed zimą, dajemy roślinie szansę na oddech, odpoczynek. Przenosimy do jasnego, chłodniejszego pomieszczenia, gdzie temperatura nie może być niższa niż 10°C; optymalna to 15°C. Przypomnijmy, to nie jest palma mrozoodporna. Jeśli chodzi o przesadzanie, nie robimy tego zbyt często. Raz na dwa, trzy sezony, to zupełnie wystarczy. Pod koniec kwietnie z początkiem maja, gdy roślina jest już pobudzona solidniejszym podlewaniem, przesadzamy do wyższego, głębszego pojemnika, niewiele większego od poprzedniego. Przy zbyt dużej donicy, chamedora zamiast wznosić się, skumuluje swoje substancje odżywcze na rozwijaniu części podziemnej.
                                           Na dnie donicy, wiadomo, warstwa drenażu, następnie ziemia kompostowa, przemieszana z dwiema  garściami torfu, który, poza dostarczeniem minerałów i substancji odżywczych, niczym gąbka wsiąknie nadwyżkę wody (jeśli zdarzy nam się 'chlapnąć' roślince zbyt dużo). Wiedząc, że rodzaj ten naturalnie rośnie w lasach liściastych, przy okazji niedzielnego spaceru, warto podebrać ze dwie,trzy garści ziemi w lesie (nie spod dębu). Taka mieszanka zapewni odpowiedni poziom pH (kwaśny) i będzie optymalnym źródłem do czerpania wszystkiego, co niezbędne do wzrostu. 

 
Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm    
  Dojrzewające nasiona
                              
                                    Jeśli chcemy nasz rozrastający się zdrowo egzemplarz wynieść na letnisko, nie róbmy tego od razu po przesadzaniu. Niech roślina przyzwyczai się do obecnych zmian, a kilka tygodni później podróż na powietrze. Gdzie, miejsce niewyeksponowane na słońce, ale też nie w cieniu, zdecydowanie osłonięte od silnych wiatrów.
Czy w domu, czy na tarasie (balkonie, podwórzu, w ogrodzie), palma ta, bardzo szybko da nam do zrozumienia, jeśli coś będzie nie tak.  Zbyt dużo słońca, blaknące liście, u których z czasem coraz więcej zasychających końcówek  Zbyt duży cień, to zbyt głęboka zieleń, zahamowanie wzrostu. Żółknące, brązowiejące, a w konsekwencji gnijące listki, wiadoma sprawa, zbyt duża wilgotność podłoża. A wtedy krok do tego, aby pojawiły się choroby grzybiczne, zainfekowana bryła korzeniowa i roślina nam wypada. A szkoda, bo przy minimalnym nakładzie opieki, może to być wieloletnia, bardzo dekoracyjna ozdoba. 
                                     Nie musimy przecierać listków, gdy wystawiona na dworze będzie oddawała się kąpielom w letnim deszczu. Sierpniowa noc charakteryzują się o dużo niższą temperatura, niż ta jaka jest  w czasie dnia, stąd najpóźniej po połowie tego miesiąca, chamedora wytworna powinna wrócić pod dach.  

Ostatnie zdjęcie, jest

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm

 odsłoną egzemplarza chamedory w bardzo kiepskim stanie. Przez około dwa tygodnie stała w 'nowym' miejscu, na południowej wystawie, gdzie promienie słoneczne nie miały dla niej litości. Roślinę nadal można uratować i z czasem sprawić, że wróci do pełnej witalności. Należy, choć z ciężkim sercem, ale jednak, usunąć wszystkie przesuszone, popalone, niezdrowo wyglądające części. Jeśli pióropusze stracą na symetrii, wyrównajmy je. Z miesiąca na miesiąc, nieco wyłysiała chamedora, odchoruje to słoneczne zderzenie. Musi minąć jakiś czas, aby roślina ponownie wróciła na' pełne obroty'.

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm    
 (wielkość młodej sadzonki zakupionej w centrum ogrodniczym)



 
 


Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna, ch.wyniosła - De Mexicaanse bergpalm
 ‘Variegata’ (Variegated Parlour Palm) 

 
 
 

 
 
Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna, ch.wyniosła - De Mexicaanse bergpalm
 
 
 
 

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm    
 (przy przesadzaniu, warstwa drenażu kulki - bądź: żwirek, kamyki, keramzyt)
 
 
 
 
 

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna, ch.wyniosła - De Mexicaanse bergpalm

 
 
 
 
 

 
Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm
 
 
 
 

Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm
 
 
 
 
 

Roślinne pogotowie
 
 
Chamaedorea elegans -  Chamedora wytworna - De Mexicaanse bergpalm    
  Zdjęcie wykonała i udostępniła do publikacji pani Maria
 
 
 Chory egzemplarz, 'uszkodzony' przez ustawienie na zbyt nasłonecznionej ekspozycji, plus przelewanie. Sprawdzamy kondycję bryły korzeniowej, jeśli nie nosi znamion chorobowych (śliskie, czy śmierdzące korzenie), wtedy przesadzamy roślinę do świeżego podłoża. W donicy z odpływem pierwsza warstwa drenaż ze styropianowych kulek/keramzytu/żwirku. Wycinamy wszystkie chore liście. Na początku pokrój będzie nieatrakcyjny, ale roślina w ciągu kilku miesięcy wytworzy wiele nowych liści, bo teraz 'dźwiga' zbędny balast. Oczywiście, odzyska siły i będzie witalnie rozwijała się, gdy będą zachowane optymalne warunki uprawy, (ekspozycja z przefiltrowanym światłem dziennym, bez zalewania, bez zasuszania). Przy podlewaniu, nie polewamy woda po liściach.
 
 
 
 
Przypisy:
Licencja: [CC-BY-SA 3.0 Deed]
https://en.wikipedia.org/wiki/Chamaedorea_elegans
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chamedora_wytworna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz