Bananowiec japoński, pomimo swojej nazwy sugerującej pochodzenie z Japonii, wywodzi się z subtropikalnych regionów Chin, skąd przed wiekami trafił na archipelag japoński. Jest to roślina o niezwykle silnym ładunku egzotyki, która za sprawą swoich gigantycznych, soczysto zielonych liści i monumentalnego pokroju potrafi zmienić każdą przestrzeń w namiastkę tropikalnej dżungli. To właśnie ta spektakularna uroda sprawia, że polscy miłośnicy roślin podejmują wyzwanie jego uprawy na dwa zasadnicze sposoby: nasadzenia bezpośrednio w gruncie, jako 'ryzykowny element' ogrodowych przestrzeni oraz jako roślinę doniczkową, zdobiącą jasne wnętrza i w czasie lata tarasy.
![]() |
| Musa basjoo - Bananowiec japoński - Japanse vezelbanaan |
W Polsce uprawa bananowca bezpośrednio w gruncie jest zadaniem dla cierpliwych pasjonatów i wiąże się z dużymi nakładami pracy oraz niepewnym skutkiem. Choć gatunek ten jest uznawany za najbardziej mrozoodporny na świecie, nasze zimy zmuszają do budowania skomplikowanych konstrukcji izolacyjnych. Każdej jesieni należy usunąć liście, a pozostawiony niby pień i części podziemne solidnie zabezpieczyć, (styropian, folia drobno oczkowana itp., itd.). To sprawia, że po zdjęciu chroniących przed przemarzaniem osłon (przełom kwietnia i maja), roślina co roku musi startować od zera, rzadko osiągając w krótkim sezonie pełnię swoich możliwości. Walka z wilgocią i ryzykiem gnicia w czasie zimowania sprawia, że gruntowa uprawa bananowca japońskiego w naszej strefie klimatycznej jest raczej ogrodniczym eksperymentem niż gwarancją stabilnej dekoracji.
Zdecydowanie bezpieczniejszym, bardziej satysfakcjonującym, efektywnym i efektownym rozwiązaniem jest prowadzenie Musa basjoo jako rośliny doniczkowej. W tym systemie
_wynik.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)